#5338464 24.12.2019 02:47:27
Obiecał ty mamie, że na pasterkę poczłapiesz, spaślaczku łysy.
A ty Adolfku za lumpa robisz.
Adolfku mój ty kochany, abyś sobie w tym roku do dupy nie wkładał tych lamp z telewizora.
Pamiętasz jak jeden rok wsadził ty do dupy tą ruską lampę, potem prałeś kablem z prodiża twoją kluseczkę. Na jednym końcu kabla była ta wtyczka z porcelany.
Ta lampa ci zaczynała z dupy wystawać od tego bicia kluseczki i rozwalił ty tą lampę tym kablem.
Kluseczka chciała cię ratować i po pogotowie dzwonić, to ją pogrzebaczem zacząłeś walić, lampa bardziej popękała i rozwaliło ci dupsko straszliwie.
W szpitalu gadali że cię musieli ciąć aby najpierw to szkło powyciągać, potem wszystko zacerować.
Co to wtedy było wstydu. I gazeta o tym pisała po świętach.
Adolfku, nie narup zaś jakich hipster.
I nie wkładaj nic ze szkła do dupy.
Gadała ja do kluseczki aby wszystkie szklane żeczy schowała
Adolfku
Nie rup nam wstydu tak ci proszek.
wpis edytowany 24.12.2019 03:00:40
A mówiłam ja tobie Adolfku.
Zwal se konia, ale staremu daj spokój, on nas żywi i broną broni.
A ty nie!
Zajebie starego chuja za mojom małom pytkę.
Ty masz małom pytkę po tym Niemcu blondasie, co mi ciebie udupczył. Chciała ja mieć
Giermańca, coby nas z Breslau nie wywalili jak wrucom.
Ale miał małom pytkę i na ciebie przeszło. Miał tesz takie płetwy - jak ty teraz masz.
Żadne pepegi ci nigdy nie pasowały.