AdolfinaSliska pisze:
Obiecał ty mamie, że na pasterkę poczłapiesz, spaślaczku łysy.
A ty Adolfku za lumpa robisz.
Adolfku mój ty kochany, abyś sobie w tym roku do dupy nie wkładał tych lamp z telewizora.
Pamiętasz jak jeden rok wsadził ty do dupy tą ruską lampę, potem prałeś kablem z prodiża twoją kluseczkę. Na jednym końcu kabla była ta wtyczka z porcelany.
Ta lampa ci zaczynała z dupy wystawać od tego bicia kluseczki i rozwalił ty tą lampę tym kablem.
Kluseczka chciała cię ratować i po pogotowie dzwonić, to ją pogrzebaczem zacząłeś walić, lampa bardziej popękała i rozwaliło ci dupsko straszliwie.
W szpitalu gadali że cię musieli ciąć aby najpierw to szkło powyciągać, potem wszystko zacerować.
Co to wtedy było wstydu. I gazeta o tym pisała po świętach.
Adolfku, nie narup zaś jakich hipster.
I nie wkładaj nic ze szkła do dupy.
Gadała ja do kluseczki aby wszystkie szklane żeczy schowała
Adolfku
Nie rup nam wstydu tak ci proszek.
Obiecał ty mamie, że na pasterkę poczłapiesz, spaślaczku łysy.
A ty Adolfku za lumpa robisz.
Adolfku mój ty kochany, abyś sobie w tym roku do dupy nie wkładał tych lamp z telewizora.
Pamiętasz jak jeden rok wsadził ty do dupy tą ruską lampę, potem prałeś kablem z prodiża twoją kluseczkę. Na jednym końcu kabla była ta wtyczka z porcelany.
Ta lampa ci zaczynała z dupy wystawać od tego bicia kluseczki i rozwalił ty tą lampę tym kablem.
Kluseczka chciała cię ratować i po pogotowie dzwonić, to ją pogrzebaczem zacząłeś walić, lampa bardziej popękała i rozwaliło ci dupsko straszliwie.
W szpitalu gadali że cię musieli ciąć aby najpierw to szkło powyciągać, potem wszystko zacerować.
Co to wtedy było wstydu. I gazeta o tym pisała po świętach.
Adolfku, nie narup zaś jakich hipster.
I nie wkładaj nic ze szkła do dupy.
Gadała ja do kluseczki aby wszystkie szklane żeczy schowała
Adolfku
Nie rup nam wstydu tak ci proszek.
...
A mówiłam ja tobie Adolfku.
Zwal se konia, ale staremu daj spokój, on nas żywi i broną broni.
A ty nie!
Zajebie starego chuja za mojom małom pytkę.
Ty masz małom pytkę po tym Niemcu blondasie, co mi ciebie udupczył. Chciała ja mieć
Giermańca, coby nas z Breslau nie wywalili jak wrucom.
Ale miał małom pytkę i na ciebie przeszło. Miał tesz takie płetwy - jak ty teraz masz.
Żadne pepegi ci nigdy nie pasowały.
Zwal se konia, ale staremu daj spokój, on nas żywi i broną broni.
A ty nie!
Zajebie starego chuja za mojom małom pytkę.
Ty masz małom pytkę po tym Niemcu blondasie, co mi ciebie udupczył. Chciała ja mieć
Giermańca, coby nas z Breslau nie wywalili jak wrucom.
Ale miał małom pytkę i na ciebie przeszło. Miał tesz takie płetwy - jak ty teraz masz.
Żadne pepegi ci nigdy nie pasowały.