Wyobraźnia jest potrzebna przede wszystkim kierowcom samochodów

Poczytaj statystyki policyjne to się dowiesz kto w ponad 80% powoduje wypadki motocyklistów. Przykładów jest pełno w sieci. Ja i moja żona jesteśmy takim "przykładem" A sztuczny problem robią media, nagłaśniając tylko te wypadki w których motocyklista "przegiął pałę" O najczęstszej przyczynie "lewoskręcie" który robią głupi rozwydrzeni kierowcy puszek się nie wspomina

A tu masz przykład zachowania się "kierowców" po wypadku motocyklisty:
Pobrane z forum motocyklistów:
Udzielałem pierwszej pomocy chłopakowi.
W dwóch autach stojących za motocyklem były osoby (po dwie dorosłe na auto). Nikt nie wyszedł sprawdzić czy kierowca motocykla żyje. Jedną kobietę stanowczym tonem zmusiłem do pomocy w owinięciu rannego folią termiczną, i jeszcze pinda dyskutować próbowała...
Ratownicy zabrali go karetką z obrażeniami nogi i nadgarstka. Rozmawiając ze świadkami zdarzenia odniosłem wrażenie, że milicja próbowała zatrzymać busa na drodze w sposób zbyt zdecydowany, co spowodowało zamieszenie na jezdni i w efekcie uderzenie motocykla w tylny lewy narożnik auta.
Zwróciłem uwagę policjantowi z felernego patrolu, że uczestnicy zajścia siedzieli biernie w samochodach nie udzielając pomocy, a ten zaczął ich bronić.
Albo to
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJADla równowagi linkami o głupocie ze strony motocyklistów też służę w razie potrzeby
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA