SP1AP pisze:
Własnie w telewizji wczoraj gadali o rozprawie sądowej przeciwko kierowcy włączającemu się do ruchu, w którego walnął Jarosław Wałęsa i jak mamy polageć na takich biegłych rzeczoznawcach, to marne nasze perspektywy!
Kierowcza włączał się do ruchu i zajechał drogę nadlatującemu z tyłu Jarosławowi, więc dlaczego tył auta nie ma śladów uderzenia, a przód jest wręcz zdemolowany??? Wszystko wskazuje na to, że Jarosław nadleciał z przodu, więc gdzie gdyby jechał prawa stroną, to gdzie tu jest zajechanie drogi???


Własnie w telewizji wczoraj gadali o rozprawie sądowej przeciwko kierowcy włączającemu się do ruchu, w którego walnął Jarosław Wałęsa i jak mamy polageć na takich biegłych rzeczoznawcach, to marne nasze perspektywy!
Kierowcza włączał się do ruchu i zajechał drogę nadlatującemu z tyłu Jarosławowi, więc dlaczego tył auta nie ma śladów uderzenia, a przód jest wręcz zdemolowany??? Wszystko wskazuje na to, że Jarosław nadleciał z przodu, więc gdzie gdyby jechał prawa stroną, to gdzie tu jest zajechanie drogi???
A brzozy tam nie było?