Hahahahahahahahaha…
Ja tak nie mówię, ojciec tak nie mówił, dziadek tak nie mówił, ale Stachu ciągle tego używa, biedny Stasiu, naczytał się powieści tych ku pokrzepieniu serc, nasłuchał się (hahahahahaha) opowieści o języku staropolskim… Umrzyj stary knurze…