#7724834 08.04.2021 14:47:38
Co się stało na tarlochu za Gorzyczkami, pod Frydrychem 10 lipca 1951 roku.
Pani Grażynko a Stasiek jeszcze nadaje?
Ja wiem, że wypierdka z komunalnej kwatery szokuje, że Stasiek ma swój prywatny las
i dwa domy, każdy w innej lokalizacji.
Mnie manna z nieba nie spada.
Las był wyrąbany pół wieku temu i posadzone były wtedy sadzonki. Dzisiaj znowu stoi dorodny las.
Za oba domy też płacę podatki i za grunt na którym domy stoją.
Uczymy się lutować - lutnij mu w rylok - lutnij mu tak, coby lut nie był ziemny
łubu dubu, łubu dubu - to mówię ja Mąkol. Wczoraj byłem chory na do nos opity.
Kibicuję temu projektowi. Dzięki za reckę.
I Pon Boczek nie doł materiału Malcolmowi na penisa - a dał Ewie na cycki.
Chała, chała, na wysokości a po chuj, na ziemli.
Jak słyszę Demoniszcze - odbespieczam rewolwer.