Forum Krótkofalarskie, Forum…

Głąb pepe polszacki przyznaje się, że nie wie kto to był John McCain. Skarlałeś biedny bęcwale z
T#478710 z robaczka do wielkości wirusa.
Facebook
Reklama



pepe
poziom 6
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 4
#2578947 26.08.2018 17:26:56
    Przyneta_gumowa pisze:

    Głąb pepe polszacki przyznaje się, że nie wie kto to był John McCain.


Owszem nie wie, a w dodatku koło ch***a mu to lata, aluzju poniał ruski szpion? wesoły Spadaj na drzewo małpoludzie ze
swoimi debilnymi tekstami mającymi na celu wywołać poczucie winy w normalnym człowieku wesoły
Ja cię znam na wylot, chociaż nie chcę cię znać.Takich jak ty jest wszędzie pełno. Te tępe, obłe gęby z badawczym
spojrzeniem wyrażającym jedno pytanie: czy on pozwoli się okraść?
wpis edytowany 26.08.2018 18:05:12
Banshee
poziom 2
Użytkownik
#2579076 26.08.2018 22:46:58
    Przyneta_gumowa pisze:

    Głąb pepe polszacki przyznaje się, że nie wie kto to był John McCain.



Stasiek, ty debilu skretyniały, przecież dwa dni temu te sam nie miałeś pojęcia kto to taki, dopiero zobaczyłeś niusa w TV, zxacytaowałeś pare fragmentów z różnych portali, wkleiłeś życiorys z jakiejś wiki i udajesz.. kogo?

Kogo ty udajesz Stasiek?
Przed kim ty udajesz?
Chyba przede wszystkim przed sobą samym, w dodtaku sam się na te udawane mądrości nabierasz. lol
Banshee
poziom 2
Użytkownik
#2579169 27.08.2018 10:11:25
    Przyneta_gumowa pisze:



    Czy ty śmierdzielu dostałeś kiedy taki solidny wpierdol?

    Czy ty śmierdzielu zostałeś dotarty na karnej musztrze, z konspektem w ręku? Bez emocji, na sucho, według regulaminu?

    Kryjesz się gnido dworska za nick name i udajesz gieroja, gdyby doszło do full contact, puścił byś śmierdzącego pierda, zlał się do portek i rozpłakał jak zasraniec.
    A jeszcze nikt ci ryja nie obił.

    Czy możesz wszarzu odejść na dwa chuje w bok?

    No!

    To zrób to i ciesz się, że ci się upiekło.


Stasiu, ale przewcież my mieliśmy ten 'full kontakt' - tyle że wtedy twoja przy tym była i jakoś byłeś potulny jak baranek, grzeczniutki jak ministrant na zakrystii... Lubiłeś tam 'usługiwać', prawda? Ksiądz dobrodziej też ciebie lubił, osiągałeś całkiem niezłe wyniki. Sam proboszcz żałował że się na komucha nawróciłeś i za donosicielstwo się wziąłeś, a przeciez tam cie czekała kariera zacna.. teraz Francio by ciebie osobiście przepraszał, a tak.. zmarnowałeś swoją szanse, zmarnowałeś swoje zycie.

Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss