Wiesz, ja szanuję, że jakieś tam zależności między postami, odpowiedziami i czymś tam jeszcze śledzisz, ale
za chiny nie kumam tej "rozkminy". Mogłem się nie rozpisywać, ale też mogłem się rozpisać, ja tu nie
odpierniczam jakiegoś teatru, tylko sobie klepię co mi się aktualnie podoba. Nie odwołuję nigdy tego co
napisałem, nie kasuję, nie wstydzę się i nie kumam czemu chcesz być moim sumieniem

Ale pewnie po prostu
nie zrozumiałem o co Ci chodzi i niepotrzebnie tak 'napastliwie" się produkuję

Jednak tego, co napisałeś wyżej
o użyciu jeden raz słowa "zastanawiam" kompletnie nie kumam. Wiesz, ja bardzo często, prawie zawsze,
kilkukrotnie edytuję swoje posty i czasem już po chwili dość gruntownie je przestylizowuje, gdy mi się coś nie
podoba. Tak po pół godzinie to już raczej ich nie ruszam, bo o nich zapominam, może z tego powodu coś ci nie gra?
Nie ważne, czy ja wszystko muszę rozumieć...

[/quote]
Ok, pepe, ale ja to napisałem do „pepka” czyli Stacha, a nie do Ciebie.
