O kluczach "własnej produkcji" nie słyszałem, ale oczywiście niewiele wiem...

Używałem tylko dwu rodzajów kluczy sztorcowych: "LOK-owskiego" ("bociana", czy
jak go tam jeszcze nazywają) i takiego od RBM-ki. Przypadł mi do gustu ten drugi
i montuję go w ten sposób przy radiu:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJACzyli "pod biurkiem". Moim zdaniem to ważne bo ręka nie męczy się przy nadawaniu
gdy ramie jest "opuszczone". Ale oczywiście ja się na tym wszystkim zupełnie nie
znam a ty z pewnością oczekujesz odpowiedzi takiego "prawdziwego" telegrafisty
który wie wszystko o Bencherach i innych takich i niejeden klucz samodzielnie
wykonał

Zresztą co tam "wykonał" - zajechał styki!

P.S. Te "kliksy" o które pytasz nie są problemem gdy kluczuje się prądy o
niskich napięciach. To bolączka dawnych czasów i urządzeń lampowych, wtedy
je "gaszono" równoległą pojemnością.