SP1AP Zbigniew Łuczak - tajny współpracownik SB ps. "Pechowiec" pisze:
Z litości go ciotka urodziła, bo matka akurat była zajęta praniem. 
Chociaż wieść gminna niesie, że go krowa w galopie porzuciła, łeh, łeh! 
Znowu wlazłeś do "gnojownika", ubecka konfituro. A obiecywałeś, że już nigdy-przenigdy, i że pokasujesz wszystkie posty w "gnojowniku". I co? I to, co zwykle - kolejny ban na PKI i kolejny powrót do "gnojownika".
SP1AP Zbigniew Łuczak - tajny współpracownik SB ps. "Pechowiec" pisze:
Stanik jeśli to Ty piszesz pod tym kolejnym nienajmądrzejszym nick'iem to dlaczego nie odbierasz telefonu ode mnie? płacze
Twój nowy oficer prowadzący nie odbiera? Napisz mu PW.
SP1AP Zbigniew Łuczak - tajny współpracownik SB ps. "Pechowiec" pisze:
Ej "Pirania" SP8ONM Zdzichu, czy Ty grasz w "kulki", czy w "konia" lecisz?
Lepiej się tu nie produkuj, bo ujawnię to, co mi Krzysiek GVM przed śmiercią napisał.
Bacz, co robisz, ostrzegam! zdziwiony
Ujawniaj, ubecka konfituro! Ale już!


Gość w żółtej koszulce twierdzi, że waży 106 kg ...