Michal_Czerkawski_sq4ctp pisze:
Dr Zbyszku
Wiesz na pewno, że to "pirania"
Jeśli to jest "pirania" powiem szczerze - jestem zdumiony. Upadły anioł, upadł, spadł najpierw okrakiem na dyszel wielkiego wozu, teraz dodatkowo walnął ryjem o wychodek - od tyłu wychodka.
To teraz co? Szuka sztucznej szczęki w kloace wychodka, czy szuka tam okularów lub aparatu słuchowego?
Umieraj podróbo mnie…