stasiek pisze:
Trochę tekstu celem wstępu - po co mi to - dlaczego nie piszesz bloga - wielu mnie o to pyta
Wielu w dobrej wierze rejestruje się na forum i zadaje pytanie np
jakie radio kupić, jaki RX
Padają odpowiedzi typu
nie chce się w necie poszukać ?
sprecyzuj o co ci chodzi
A jak już rozwinie się wymiana postów na temat odbiornika, jaki ma największe walory jako skaner
lub jaki odbiornik sobie sprawić, do pracy wyczynowej czy to na zakresie KF czy też powyżej KF
Wtedy wskakują, wyskakują jak te Filipy z konopi przeróżni bardzo mondrzy z bardzo mondrymi poradami przeplatanymi okładaniem kogo popadnie okładami kosturem lub wykwitem filozofii potocznej, mniemanologii stosowanej, chłoskiej fizolofii
Aby komuś z pytających dopomóc, zazwyczaj podaje się swoje rankingi RXów, swoje przemyślenia, na podstawie doświadczeń, plus zdobytą wiedzę z konkretnych źródeł
I tu zazwyczaj wyskakuje filip z konopi i atakuje pomagającego że prezentuje wiedzę którą ukradł, posługuje się wiedzą nabytą bo ?
Bo filip z konopi urodził się z wiedzą zakodowaną w genach
To taki Albert Einstein od kiedy został zygotą Po urodzeniu powinien już dostać parę nobli plus 500 Oscarów za występy na forach jako generalisimus z multum gwiazdek forumowych
To tyle celem wstępu
Ja osobiście zaczynałem od superheterodyn fabrycznych przystosowanych do odbioru stacji komercyjnych na wszelkich pasmach od fal długich po fale krótkie, potem i UKF
W pewnym momencie zabrałem się za przystosowanie fabrycznych odbiorników z pojedynczą przemiana do odbioru pasm amatorskich
Potem powstały pierwsze konwertery i tym samym dwie przemiany A niekiedy i trzy przemiany
Potem eksperymenty z własnym odbiornikiem z pojedynczą lub podwójną przemianą na lampach z montażem przestrzennym
Jeszcze potem odbiorniki superheterodynowe na płytkach PCB z montażem przewlekanym lub na płytkach z wysepkami, dwustronnie laminowanymi.
W pewnym momencie, nie mając mocy samemu to wymyślić, pozyskałem wiedzę (ukradłem ją) że istnieje take cós jak:
software defined radio
Dalej kradłem wiedzę o tym nowym Graalu i spijałem z tego Graala wiedzę
No tu już dopuszczałem się świętokradztwa - kradłem święta wiedzę, którą mogli posiadać tylko urodzeni z tą wiedzą
I zakodowaną w genach
Zaczynałem od gotowca "dongle" RTL
DVB-T+DAB+FM
Potem połączyłem SDR "dongle" z konwerterem którego posrednia była przemyslana tak aby silne sygnały stacji komercyjnych nie wchodziły na pośrednia
Była to już hybryda SDR+heterodyna
Następnym etapem było uruchomienie się z urządzeniem, które pracowało z mieszaczem kwadraturowym i sygnałem obrabianym przy użyciu kart dźwiękowej komputera
Zaczynałem od karty która próbkowała z częstotliwością 48 kHz i dzięki mieszaniu kwadraturowym, miałem tyle samo "wodospadu" na ekranie monitora komputera (48 kHz wodospadu)
Potem pozyskałem kartę SB Audigy 2 która próbkowała z częstotliwością 96 kHz i tyle samo miałem wodospadu A potem
kartę która próbkowała 192 kHz i tyleż wodospadu miałem
Do tego "nowego SDRka" podłączałem konwertery na pasmo 6 metrów, lub 2 metry wedle koncepcji SP6GZZ plus anteny rezonansowe na dane pasmo Włącznie z stackowanymi Yagi 2 x 9 element Dużo pracowałem z antenami dookólnymi BW w wersji 1 BW oraz stackowane BW
SDR + konwerter SP6GZZ To już była "hybryda pełną gębą" SDR + heterodyna z pojedynczą przemianą
Technika poszła zdecydowanie do przodu i była dostępna dla przeciętnego radioamatora krótkofalowca
Heterodyny z coraz lepszymi wzm.wcz coraz bardziej odpornymi na przesterowania, nawet przy wyśrubowanym wzmocnieniu
Coraz lepsze parametry odnośnie sygnałów lustrzanych, szumów własnych poszczególnych stopni, odporność na produkty przemiany i pasożyty z generatora heterodyny
Kanon dobrego odbiornika komunikacyjnego ze wszystkimi wadami i zaletami oraz kompromisami przyswoiłem sobie wiele dekad temu - wiedzę ukradłem bo ? Nie byłem w stanie sam tego wymyślić No i nie mam geniusza zakodowanego w genach
To byłby wstęp
Czekam na pozwolenie, na zgodę, zaserwowania cudzej wiedzy, aby dalej rozwijać temat
Mam też zamiar zapodać trochę wiedzy skradzionej o nieustalonym pochodzeniu, nieustalonym autorze
Oraz wiedzę konkretnego autora, dostępną powszechnie i bez reglamentacji
Postaram się ograniczyć zamieszczania foto - foto i grafika daje bardziej po oczach i jest zazwyczaj lepiej przyswajalna - ale ?
Foto z forum znika samoistnie z wiadomych powodów
Tekst pisany jest "na wieki, wieków amen"
Temat traktuję rozwojowo i będę uzupełniał sukcesywnie
Zamieszczę go też na na moim blogu
Obecny post jest niejako wstępem do tematu
Ps
Kto ma wiedzę o tym temacie, tych tematach - nie zmuszam takiego do czytania czy ewentualnych niestosownych ripost
Nie dopuszczam też możliwości ripost w ogóle nie zwiazanych z tematem - typu:
"a tobie z mordy śmierdzi"
Myślę że w takim przypadku Admin się spręży i odpowiednio zareaguje
Ps 2
Daję sobie prawo w ingerencję w moje posty na zasadzie dodawania, dopisywania uzupełnień, lub gumowania niektórych zdań, czy w ogóle części postu.
Pozdro
Odnośnie Ps2
Daję sobie prawo cytowania postów.