SP95094KA pisze:
Wielu mi mówiło, abym takim łatwowiernym nie był i nie dał się wpuszczać w kanał.
Wmówiłem sobie że muszę się sam przekonać
Sam muszę padalca dziabnąć szpilulcem i do ognia z padalcem
Właściwie to nie padalec - to żmija zygzakowata
Stosowane fortele nie były skuteczne bo
Ciągle wykluczałem że to żmija Sam czując że daję się mamić i owijać wokół palca - robiłem słuszne pociągnięcia - tyle że nie wyciągałem wniosków z obserwacji Obserwacja była nieskuteczna bo ciągle nie mogłem uwierzyć że pomimo stosowanych forteli i słusznych wniosków będących efektem forteli - nadal nie dopuszczałem myśli że to ta żmija zygzakowata
Jednak faktycznie, na starość człowiek głupieje i da się mamić jak dzieciuch
Teraz jednak definitywnie koniec
Niekumaci pewnie powiedzą że staremu pierdzielowi kolejny raz odbiło
Żmija jednak wie że tym razem wszystko się udało i nareszcie mam oczy szeroko otwarte
Nawet w tej chwili nastąpił chyba kolejny atak Sprawdzę dla pewności
Bez odbioru
Ps
A jednak krótkofalowcy to sól tej ziemi
Tylko że do krótkofalarstwa dostały się bezwzględne żmije, takie z rozdwojonym językiem i zębem jadowym
Świeder - w pała - i do rzeki HI
Dudi radzi.
Mama i Tato mówią mi, synu masz lat 63
Najwyższy czas byś skończył szkołę
Inaczej będziesz starym matołem
Mnie ta ich gadka nic nie obchodzi
Niech życie w szkole marnują młodzi

----------------------------------------------------------------------------------------
Kielczanin z dziada pradziada.