zenonradiowiec pisze:
dobre jest ! dam koleżance grzdyla na próbe jak przybędzie na zlota
a Mosfetu niech się drwalskiej pięści nie boi a gardło trenuje przed imprezą coby za szybko nie odpadł 
ps
dzięki za troskę o zdrowie hutnika
Ten zlot to taka sama propaganda jak to, że się ze mną kOLEGA czymkolwiek podzieli.

Jak byś miał odwagę, to byś koleżankę odwiedził, przedstawił się znakiem i przeprosił za swe wulgarne wyskoki względem mojej osoby. Ale tWOJE zdrowie, to już chyba stracone, bo masz kryzys osobowości i raz jesteś zenonwywrotowiec, a potem ADElka... Jeszcze się pogubisz... Tylko ciekawe czy cI tak szkodzi ten napój z BIEDRY, czy może jakieś zioło, bo czasem kOLEGA jak co palnie, to mam wrażenie, że z leksza przyćpany jest...

No cóż- nie wnikam... Osobniki takie jak tY, to troche pogubione są, ale chyba gdzieś tam...- pokłady człowieczeństwa jeszcze w tOBIE nie zanikły...- CHYBA (...)
Nikt i nic mnie tu już nie dotyka...