#1725369 25.01.2014 10:31:28
NY piszesz:
Ale w srodowisku krotkofalowcow jestes wydazeniem, nawet powodem do dumy co do dla niektorych.
W zwiazku z tym jestes pod specjalna ochrona i jak tam sie ktos zapusci to go zjedza..
Dziękuję za Twoją wypowiedź- doś ciekawą, przyznam... Ale wiem dokładnie, jak jestem postrzegana i na dzień dzisiejszy nie potrzebuję ani specjalnego traktowania, ani ochrony, bo wreszcie nabrałam dystansu do tego środowiska i jest mi z tym dobrze HI! Kto chce ze mną rozmawiać- niech rozmawia, a kto mnie nie uważa- to nie... Mimo, że jesteśmy w tym samym środowisku- jesteśmy sobie obcy, bo ani Ty, ani cała reszta, nie wiecie, co w moim "zrytym berecie" siedzi. mam wszystko w nosie- i zostaję SOBĄ! Nie jest fizycznie możliwe, abym przypodobała się wszystkim, więc tego nie robię i z tym nie walczę. 73!
wpis edytowany 25.01.2014 19:02:41
Nikt i nic mnie tu już nie dotyka...