Jakoś nie pałam sympatią do PZK, a "Polski Callbook" jest prowadzony właśnie przez tą organizację, więc i tam mnie nie ma. Na szczęście nie ma już obowiązku zrzeszania się

Jedyny pożytek z członkostwa w PZK, to wymiana kart QSL (wielu krótkofalowców tylko dlatego tam należy), a mnie kolekcjonowanie QSL-ek póki co, nie bawi

Znajdziesz mnie natomiast na qrz.pl, czy qrz.com.
Pozdrawiam.
Mirek.