A tam zdrowie. Ostatnio kojtnoł trener sportowy, brat kolegi. Położył się i już nie wstał a dopiero co pięćdziesiątkę przekroczył.
Najgorsze w tym jest to że nie pił nawet za bardzo...może to była przyczyna?...
A uzyć to się trzeba - pracodawcy lubią mieć wyuczonych podwładnych
