Z perspektywy czasu widzę, że w PZK panuje swoista "moda" na wyszukiwanie wrogów.
Dzisiaj jest ten, jutro tamten. Natomiast wspomniany w pierwszym poście kolega ma szansę zostać etatowym "chłopcem do bicia".
Pisałem o tym w dniu wczorajszym
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJACałkowicie zgadzam się z twierdzeniem, że większość członków PZK płaci składki jedynie z powodu istnienia
monopolu tego Stowarzyszenia na obrót papierowymi kartami QSL.