Forum Krótkofalarskie, Forum…

Radyjko i antenka do X1
T#118758 problem :(
Facebook
Reklama



sq9jxb poziom 4
Lokalizacja: JO90JB
#768470 17.09.2011 14:11:32
President Walker i ML-145



Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia

73! Janek SQ9JXB
sq9jxb poziom 4
Lokalizacja: JO90JB
#768486 17.09.2011 14:53:47
Radia się nie nastraja tylko raz ustawia i gotowe.

A ML-145 ma podstawę magnesową.

Ale wolałbym Alana 28 niż Walkera



Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia

73! Janek SQ9JXB
SP6IX poziom 5
Lokalizacja: Bardo JO80IM
#768536 17.09.2011 16:38:37
To i wielebny grzeszy jazdą nieprzepisową ????



Grzegorz sp6ix http://sp6ix.pl.tl/

Troll trollem zostanie i nic nie da że go karmimy wiedzą.
SQ9KFW poziom 2
Lokalizacja: JO90NG
#768538 17.09.2011 16:42:03
Mój typ to President Harry III i również ML-145



Pozdrawiam.
Mirek.
SQ6LAJ poziom 2
#768599 17.09.2011 19:03:38
Podejrzewam że nie będzie chciał takiej długiej anteny. Może Floryda...także z jakimś Presidentem.
sq5kgx poziom 5
Lokalizacja: KO01PG - Piotrek
#768834 18.09.2011 10:00:48
Weź mu to - nieduże o dobrze działa... inne wodotryski wielebnemu nie są potrzebne bo się z bogiem raczej nie będzie łączył pan zielony
http://allegro.pl/cb-uniden-520-nieuzywany-gwarancja-rozruchowa-i1824867966.html
zresztą to moja aukcja to możemy się dogadać aniołek



Radio macht frei
controller
#1739938 07.02.2014 15:44:30
Kolega używa anteny od Mitcom-u. Mają na alledrogo wystawione takie klejone do szyby. Nawet to jakoś działa. Analizatorem nie chciało się zestroić, ale zestroiłem na najwyższy wychodzący z anteny sygnał, wyszło, że jakby za krótki promiennik.
Są chyba 3 wersje długości tych anten, kolega zakupił, za moją namową, tą najdłuższą.
Drogo ale jak ktoś nie chce dziurwy w dachu albo nie ma możliwości zamontowania uchwytu bagażnikowego to spoko sprawa.
sq5kgx poziom 5
Lokalizacja: KO01PG - Piotrek
#1741764 09.02.2014 06:44:39
    SP1AP pisze:

      SQ6IUV pisze:

      Stania - ale wisz yako -> denaturata najlepiej przez chlebek przefiltrować - wówczas nie beNdzie ĆieM bolała GłOOOwa pan zielonylolpan zielony


    Mociu, ja kiedyś w latach 60-tych mieszkając w hotelu PKP przy ul. Sowińskiego miałem wspólokatora, niejakiego Karola, który po każdej wypłacie ciągnął mnie do sklepu spożywczego nieopodal i tam podchodził do stojącej pod regałami skrzynki z butelkami tej "olaboga". Jak pierwszy raz widziałem, że wyciąga te flaszki, to mnie trochę potrząsało, ale on nie brał ich jak leci, tylko wyjmował po jednej z transportera, podnosił do okna, chwilę przyglądał się jej pod światło i albo brał do koszyka, albo odstawiał spowrotem do skrzynki i tak wybierał 3 butelki, co się zamykało w kwocie 10 zł do zapłaty w kasie. W hotelu nalewał po pół "musztardówy", do drugich też po pół Pepsi-Coli i mówił "prosit". Ja wpierw nawet nie chciałem dotknąć, ale mi powiedział, żebym wpierw powąchał zanim zrezygnuję. Gdy to zrobiłem, przeżyłem wstrząs, to pachniało czyściutkim spirytusem i to był czyściutki spirytus, tylko zabarwiony, ale nieskażony lanoliną, absolutnie!
    Nabombaliśmy się tym jak dwa małe autobusy i wtedy go spytałem, skąd on wiedział, że akurat te flaszki miały czysty spirytus? Wyjaśnił mi:"Zbiniu, ja 12 lat przepracowałem w zakładach spirytusowych, gdzie barwiono i skażano ten trunek", a wtedy robiono skażenie lanoliną, która była sprowadzana za drogie dewizy(lata 50-te i 60-te), więc w celu oszczędności skażano w basenach tylko co 10-tą partię, chociaż dla odstraszenia konsumentów barwiono każdą, he, he! Ale on miał tam tyle praktyki, że pod światło po odcieniu płynu rozpoznawał go bezbłędnie, hi!
    Dziś pewnie już są tańsze i łatwiejsze sposoby skażania spirytusu(a może nie???), ale ja tamtych wydarzeń do dziś nie zapomnę i Karola, z którym mieszkałem 2 lata też! oczko

    PS: Imię mego współlokatora zostało celowo zmienione!!! pan zielony


zdziwiony
Dykta kojarzy mi się z totalnym alkoholizmem gdzie już nawet nie ma kasy na normalną wódę. Kiedyś byłem świadkiem jak gościu kupił denaturat i na dwa razy przechylił po czym oddał butelkę kasjerce....
Innym razem kolega poszedł po gorzałę a ta sama kasjerka spytała go o dowód czy jest pełnoletni. Koleś się zdenerwował i wyjął dowód z rozporka. Kasjerka mu sprzedała towar pan zielony



Radio macht frei
Reklama



Radyjko i antenka do X1
T#118758 problem :(
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!