Myślę że z napiwków sobie odkłada grosz na przyszłe wypoczynki rechabilitacyne, grawertony i tak sponsoruje PZK więc w jego przypadku to czysty zysk.
Jest takie jedno miejsce na ziemi gdzie raczej się nie pożywi - Warszawa, tu przyjeżdza z własnym termosem i kanapkami. Wie dobrze, że tu się nie pożywi
Jest takie jedno miejsce na ziemi gdzie raczej się nie pożywi - Warszawa, tu przyjeżdza z własnym termosem i kanapkami. Wie dobrze, że tu się nie pożywi
PZK - nigdy nic dla mnie nie zrobiło, ciekaw jednak jestem ile zarobiło?