Zastanawiam się, jak można jednocześnie prezesować w Sekretariacie oraz kelnerować w tej "Tekli"?
Jedynym logicznym rozwiązaniem jakie mi się nasuwa jest to, że jeden biznes jest otwarty w dzień, a drugi nocą.
Mam tu rację?
Bo chyba Pani Kierowniczka baru "Tekla" nie pozwoli na to, aby głodni goście nie byli obsługiwani?
Jedynym logicznym rozwiązaniem jakie mi się nasuwa jest to, że jeden biznes jest otwarty w dzień, a drugi nocą.
Mam tu rację?
Bo chyba Pani Kierowniczka baru "Tekla" nie pozwoli na to, aby głodni goście nie byli obsługiwani?
vy 73! Jacek