sp6aki pisze:
Czasem prędzej, czasem później przychodzi w życiu prawie każdego człowieka potrzeba uwiarygodnienia
zewnętrznego, a jeszcze bardziej wewnętrznego swojej wartości. Krótkofalowcy nie są tu żadnym wyjątkiem.
Przestaje nam już wystarczać sama pogoń za dobrami materialnymi i głównie rola żywej maszynki do
"przerabiania chleba na nawóz".
Tropo pisze:
Jestem ciekawy dlaczego niektórzy z was tak trzęsą się za tymi odznakami, czy to wam coś daje?
Jestem ciekawy dlaczego niektórzy z was tak trzęsą się za tymi odznakami, czy to wam coś daje?
Czasem prędzej, czasem później przychodzi w życiu prawie każdego człowieka potrzeba uwiarygodnienia
zewnętrznego, a jeszcze bardziej wewnętrznego swojej wartości. Krótkofalowcy nie są tu żadnym wyjątkiem.
Przestaje nam już wystarczać sama pogoń za dobrami materialnymi i głównie rola żywej maszynki do
"przerabiania chleba na nawóz".
Widzę chłopie, że już się wypalasz, szukasz dowartościowania w nic nie znaczących świecidełkach.
Szczerze współczuję.