A wiedzieliśta, że ta kupa zaparzonego śmierdzącego sadła, ze srał się na rynku?
Nie doleciał do kibla, w pewnym momencie przystopował i usiłował pulchne giry zaciskać.
Wiecie z jakim skutkiem?
Część poszła górą, prawie na wysokości pasa - reszta poszła dołem - chyba śmierdziel nie nosi majtek - nie potrafi kupić takiego rozmiaru? I poszło i jedną i drugą nogawką - meszty zasrane kompletnie.
Nie doleciał do kibla, w pewnym momencie przystopował i usiłował pulchne giry zaciskać.
Wiecie z jakim skutkiem?
Część poszła górą, prawie na wysokości pasa - reszta poszła dołem - chyba śmierdziel nie nosi majtek - nie potrafi kupić takiego rozmiaru? I poszło i jedną i drugą nogawką - meszty zasrane kompletnie.
Nie da ci tego ojciec ani matka, co ci da Miszy gadka.