Oj Zbigniewie, gdybyś prześledził ten wątek uważnie od początku, to na pewno byś zauważył, że chodziło mi o poprawną wymowę tylko jednego określenia, mianowicie "iPad" i tylko tego dotyczyły moje wpisy.
" Tam gdzie kończy się myślenie, zaczyna się wiara w gusła i zabobony "