Wiec nie trzeba bylo :
- "To się nie mówi "ajped", ani "ajpad", tylko "AJPOD", "AJPOD", "AJPOD" przez "O", oooooooooo!!!"
- "Dalej się nie rozumiemy chyba. "iPad" wymawia się "ajpod", "ajpod"!!! "
- "Jak tu się nie rozzłościć, skoro mówisz do chłopa święte słowa, a on w kółko "moja krowa"???"
Wystarczyloby powiedziec : n i e w i e m !
I nie byloby kabaretu.
No ale teraz przynakjmniej czegos sie dowiedziales :-)
- "To się nie mówi "ajped", ani "ajpad", tylko "AJPOD", "AJPOD", "AJPOD" przez "O", oooooooooo!!!"
- "Dalej się nie rozumiemy chyba. "iPad" wymawia się "ajpod", "ajpod"!!! "
- "Jak tu się nie rozzłościć, skoro mówisz do chłopa święte słowa, a on w kółko "moja krowa"???"
Wystarczyloby powiedziec : n i e w i e m !
I nie byloby kabaretu.
No ale teraz przynakjmniej czegos sie dowiedziales :-)
" Tam gdzie kończy się myślenie, zaczyna się wiara w gusła i zabobony "