sq6ade pisze:
Tranzystory IGBT widziałem w takiej włoskiej dopałce scenicznej płaskiej jak naleśnik
Tranzystory IGBT widziałem w takiej włoskiej dopałce scenicznej płaskiej jak naleśnik
Zgadza się.
Jednak lampowce mają inne brzmienie. W lampie jest życie, ciepło, miękkość.
Najlepiej jest posłuchać na własne uszy, tego nie da się opisać.