SP1AP pisze:
Mariusz, a co to za "gnida anonimowa" podszywa się pod administratora, sokiem z wiśni podpisana? Czy będziesz mu bezkarnie pozwalał profanować wyraz "administrator"???

Mariusz, a co to za "gnida anonimowa" podszywa się pod administratora, sokiem z wiśni podpisana? Czy będziesz mu bezkarnie pozwalał profanować wyraz "administrator"???
O żesz ku... jaki żal... i jeszcze gnida anonimowa w cytacie, że niby nie jego słowa, hehe. ...
Ja prawdę mówiąc rzuciłem to i nostaligicznie patrząc w przeszłość, miło fajki wspominam. Bo to było piękne zapalić sobie przy piwie.. Raz z tej nostaligii po roku przerwy wróciłem do nałogu. Później tak samo ciężko było rzucić jak na początku, ale moc i siła charkteru zwyciężyły
Łukasz