Dawno temu resort dawał lokum, wykształcenie i pracę. Drożyzna może i jest, lecz na co taki emeryt jak ja ma wydawać. Emeryturka na poziomie średniej krajowej spokojnie wystarcza na opłaty i prowiant, dla wnuków też coś zostaje. Gdyby emeryturkę zmniejszyli to trzeba by było mieszkanie sprzedać i kupić gdzieś domek za miastem 
PZK - nigdy nic dla mnie nie zrobiło, ciekaw jednak jestem ile zarobiło?