SP6OUJ pisze:
Problem alkoholowy występuje u większej ilości członków PZK. Sam też czasem sobie golnę, jednak nigdy gdy jestem gdzieś zaproszony jako osoba, która ma wygłosić wykład czy prelekcję.
Problem alkoholowy występuje u większej ilości członków PZK. Sam też czasem sobie golnę, jednak nigdy gdy jestem gdzieś zaproszony jako osoba, która ma wygłosić wykład czy prelekcję.
A potrafiłbyś tak na trzeźwo łgać?
Bo wszędzie Prezes mówi o działaniach w samych superlatywach, a to chyba nijak ma się do rzeczywistości.
Grunt aby grawerton oddać zainteresowanemu w całości
PZK - nigdy nic dla mnie nie zrobiło, ciekaw jednak jestem ile zarobiło?