Zdrowy po akademii wojskowej - wciela się w mitologiczną postać Banshee
Banshee
13.08.2018 17:49:49
poziom 1
Grupa: Użytkownik
Posty: 49 #2575031
Od: 2017-11-19
TW_Kleryk pisze:
Janek_z_Rzemiencic pisze:
Jak w temacie
To tylko zjawa która skamle.
Ty stary ramolu, już sam sobie odpisujesz?
Krzyknę, uszczypnie, trzepnie o glebę, czerep o kaloryfer, wypłynie gnojówka z pękniętego czerepu...
Ciekawa śmierć, widowiskowa.
pytanie
- po co ci do tego gnojówka
- po ki chuj kaloryfer
O ogrzewaniu elektrycznym - nie słyszał?
Żyję na tym świecie ponad siedem dekad. Ani nie słyszałem o czerepie z gnojówką.
Ani nie widziałem.
Ty musiałeś tym czerepem bez gnojówki - walnąć o kaloryfer, za małego szczyla.
Czy stary złapał cię za giry i pierdolnął o kaloryfer.
Ponoć Giermańcy mieli to opanowane - no i Ukraińcy pełniący służbę w SS
Ja ci dam inny pomysł.
Kupujesz przez net procę.
Jak kurier UPS dostarczy gnojówkę - co jo godom, co jo godom.
Jak kurier dostarczy procę.
- wkładasz czerep w „łatkę“ procy i strzelasz czerepem o betonowy przyczółek mostowy
- możesz wsadzić swoje jaja i strzelić jako „rozpryskowym“
- albo główkę lulaczka wsadź w łatkę procy i strzel krowie, jak dźwignie ogon.
Będziesz miał zajebisty orgazm.
Jak się spuścisz?
Twoją ulubioną gnojówką się spuścisz.
A swoją drogą - skąd znasz gnojówkę.
Skąd znasz zabawy z gnojówką.
To prawda, że kazałeś się zamknąć w beczce na gnojówkę i chciałeś tak pływać w stawie pod
wodą - jak w okręcie podwodnym?
Oj zdrowiutki, zdrowiutki - cymbałku jeden.
Banshee
13.08.2018 17:49:49
poziom 1
Grupa: Użytkownik
Posty: 49 #2575031
Od: 2017-11-19
TW_Kleryk pisze:
Janek_z_Rzemiencic pisze:
Jak w temacie
To tylko zjawa która skamle.
Ty stary ramolu, już sam sobie odpisujesz?
Krzyknę, uszczypnie, trzepnie o glebę, czerep o kaloryfer, wypłynie gnojówka z pękniętego czerepu...
Ciekawa śmierć, widowiskowa.
pytanie
- po co ci do tego gnojówka
- po ki chuj kaloryfer
O ogrzewaniu elektrycznym - nie słyszał?
Żyję na tym świecie ponad siedem dekad. Ani nie słyszałem o czerepie z gnojówką.
Ani nie widziałem.
Ty musiałeś tym czerepem bez gnojówki - walnąć o kaloryfer, za małego szczyla.
Czy stary złapał cię za giry i pierdolnął o kaloryfer.
Ponoć Giermańcy mieli to opanowane - no i Ukraińcy pełniący służbę w SS
Ja ci dam inny pomysł.
Kupujesz przez net procę.
Jak kurier UPS dostarczy gnojówkę - co jo godom, co jo godom.
Jak kurier dostarczy procę.
- wkładasz czerep w „łatkę“ procy i strzelasz czerepem o betonowy przyczółek mostowy
- możesz wsadzić swoje jaja i strzelić jako „rozpryskowym“
- albo główkę lulaczka wsadź w łatkę procy i strzel krowie, jak dźwignie ogon.
Będziesz miał zajebisty orgazm.
Jak się spuścisz?
Twoją ulubioną gnojówką się spuścisz.
A swoją drogą - skąd znasz gnojówkę.
Skąd znasz zabawy z gnojówką.
To prawda, że kazałeś się zamknąć w beczce na gnojówkę i chciałeś tak pływać w stawie pod
wodą - jak w okręcie podwodnym?
Oj zdrowiutki, zdrowiutki - cymbałku jeden.