Mnie woził żółty płyn z Gubczyc niejaki porucznik Marciniecki szwagier Tarnawskiego, nazywał go gołębiarzem.
Obaj pochodzili spoza Buga. Dobrze znał ich Cieślik.
Były to czasy kiedy przebieraniec "major" Konus - w majtki srał bidok
IPN By 0134/85
Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych we Włocławku [1975] 1983-1990
Tytuł: Akta osobowe funkcjonariusza UB dot. Czarkowski Kazimierz, imię ojca: Jan, ur. 06-11-1907 r.
Obaj pochodzili spoza Buga. Dobrze znał ich Cieślik.
Były to czasy kiedy przebieraniec "major" Konus - w majtki srał bidok
IPN By 0134/85
Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych we Włocławku [1975] 1983-1990
Tytuł: Akta osobowe funkcjonariusza UB dot. Czarkowski Kazimierz, imię ojca: Jan, ur. 06-11-1907 r.
Po babce badylarce, ja być z rodu Walonków a po dziadku Kufajkiewicz
Ja być wysoko szkolony - na poddaszy mnie szkolić.
Po francusku - na mansardzie. To nasza Sorbona być.
Ja być wysoko szkolony - na poddaszy mnie szkolić.
Po francusku - na mansardzie. To nasza Sorbona być.