Jest gorzej niż myślisz, twoje urojenia sa już całkowicie oderwane od rzeczywistości.
Jakie lato debilu? W marcu masz lato? Kiedy fundament się leje? W lutym?
Ty już odleciałeś zupełnie bez tego Kaldyum, musisz brać więcej Lorafenu. I więcej Prozacu.
Zwiększ dawki eteru, jak tracisz przytomność to wychodzi to z korzyścią dla forum, dla rodziny też, bo czy przytomny czy nie, defekujesz spontanicznie pod siebie tak samo, a przynajmniej twojego bełkotu słuchać nie muszą.
Jakie lato debilu? W marcu masz lato? Kiedy fundament się leje? W lutym?
Ty już odleciałeś zupełnie bez tego Kaldyum, musisz brać więcej Lorafenu. I więcej Prozacu.
Zwiększ dawki eteru, jak tracisz przytomność to wychodzi to z korzyścią dla forum, dla rodziny też, bo czy przytomny czy nie, defekujesz spontanicznie pod siebie tak samo, a przynajmniej twojego bełkotu słuchać nie muszą.