Jasne, jak chodujesz w celach eksperymentalnych lub kolekcjonerskich to masz do tego prawo.
Na zasiewy eksperymentalne są dotacje unijne.
Robię tak od kilku lat, kolekcjonuję maryśkę na grządkach obok kwiatków mojej żony. W zimę eksperymentuję w doniczkach.
Nie ma to jak zapalić dobrego skręta podczas QSO, wtedy świat przybliża się jeszcze bardziej.
Bez stresu Panowie.
Na zasiewy eksperymentalne są dotacje unijne.
Robię tak od kilku lat, kolekcjonuję maryśkę na grządkach obok kwiatków mojej żony. W zimę eksperymentuję w doniczkach.
Nie ma to jak zapalić dobrego skręta podczas QSO, wtedy świat przybliża się jeszcze bardziej.
Bez stresu Panowie.