Wsiadał do czołgu i zapadka puściła
Klapa jebła go w łeb
Demoniszcze
Wlazł do czołgu przez lufę.
Spaśny, ale wazelina, wiecie, rozumiecie
Klapa jebła go w łeb
Demoniszcze
Wlazł do czołgu przez lufę.
Spaśny, ale wazelina, wiecie, rozumiecie