
Posty: 127 #7345063
|
A więc Miszeńku kochany Miszeńku kochany bobasku babki badylarki Weź latopa, idź za stodołę i zwal se gruchę ze trzy razy, raz po raz. Odprężysz się i zejdzie z ciebie „zła energia“ Każda szeptunka ci to potwierdzi. _________________ Wasilisa __________ Jaką ważną jestem personą, że tyle lat mi poświęcacie tyle czasu. Siądź na dupie i pomyśl na spokojnie. Ile czasu codziennie poświęcasz na samo myślenie o mnie. Ile czasu ci zabiera knucie intryg. Ile czasu ci zabiera komunikacja z innymi w mojej sprawie. Ile czasu ci zabiera spłodzenie czegokolwiek i umieszczenie gdziekolwiek, przeciwko mnie. Zlicz to wszystko i pomnóż przez ilość dni w roku i przez lata, które plujesz jadem na mnie. Wiesz ile mógłbyś mieć za to orgazmów. Łączności nie robisz - to nic nie zyskujesz. Ale gdybyś zaczął czytać - nie, nie Harlekiny. Choć po namyśle... Jak nie potrafisz się wyżej wspiąć - pozostań przy Harlekinach.
Jak cię zacznie w dołku ssać i poczujesz, że musisz komuś być świnią - sięgnij po Harlekina.
Bo tak naprawdę - |