A przy okazji.
Co rusz błyskasz jak kogut na dachu psów.
Wiesz ty cokolwiek na temat "erystyki"
Tyle wiesz co o pożegnaniu z broną. Czy może Bronią.
Ostatnią książeczką, którą miałeś w brudnych łapach - to był paszport, jak do Ajrisz jechałeś i dali ci tam kopa w dupe i szybko na Podlasie "abarotno"
SK
Co rusz błyskasz jak kogut na dachu psów.
Wiesz ty cokolwiek na temat "erystyki"
Tyle wiesz co o pożegnaniu z broną. Czy może Bronią.
Ostatnią książeczką, którą miałeś w brudnych łapach - to był paszport, jak do Ajrisz jechałeś i dali ci tam kopa w dupe i szybko na Podlasie "abarotno"
SK
Chodzenie do góry nogami, szkodzi na mózg