
Lokalizacja:
Czyściec
Posty: 174 #2919535
|
cyt. Lekcje o generatorach miałem w szkole średniej, koniec cyt.
Zajebiście się uśmiałem Mićka Czarkowski Zanim zaliczyłem pierwszą lekcję w przedszkolu w wieku 6 lat - potrafiłem biegle czytać, pisać, liczyć (matematyka na poziomie pierwszych klas szkoły podstawowej) Lekcje o generatorach to miałem przed przedszkolem. Lekcje polegały na teorii o generatorach i miałem lekcje praktyki. Przez szkołę średnią - przeleciałem jakby mimochodem - w tym czasie intensywnie zajmowałem się paroma moimi hobby oraz sportom - motorowym, motorowodnym, oraz sportom walki. Intensywnie trenowałem strzelectwo wyczynowe z broni palnej. Jakbyś zobaczył moje zdjęcia z okresu młodzieńczego, byłem bardzo rozwinięty fizycznie, co było efektem ćwiczeń fizycznych od małego chłopca. Miałem zostać sportowcem. Jednak moje wszystkie predyspozycje razem wzięte, predestynowały mnie do realizowania się w wielu dziedzinach. Moje życie było niezwykle intensywne i barwne. Nauka szła mi nad podziw dobrze. Zawdzięczam to nieograniczonemu dostępowi do literatury wszelakiej w tym literatury technicznej. Zawdzięczam to sporej liczbie nauczycieli wokół mnie. Niekoniecznie chodzi o tak zwanych belfrów, pedagogów. _________________ Chodzenie do góry nogami szkodzi na mózg... Miałem przyjebać z gruber rury a nie bawić się z hujem bez "C" |