
Posty: 69 #2646471
|
SP95094KA pisze:
Swego czasu zamieściłem na jednym z for, film z solidnym materiałem o uziemieniach.
Był to materiał tego typu że: wbijano segment szpilki uziemienia - robiono pomiary - i kolejna szpila, dokręcona do już wbitej. I tak szpila za szpilą, na jakąś zawrotną głębokość, wbijana udarową maszynką Dopiero po wbiciu ileś tam szpil, na jakąś głębokość - osiągnięto "dobry uziom" Nie mogę jak na złość tego materiału znaleźć i zaprezentować jako dowód że uziemienie - uziemieniu nie równe Po drugie Miałem kolegę który posiadał odpowiedni sprzęt do zmierzenia swych uziomów Kiedy nie było skręcanych szpil i odpowiedniego sprzętu udarowego do wbijania tych szpil - był problem z instalacją "na oko" odpowiednio skutecznego uziomu (moje zdanie - nie musi być prawdziwe)
Nieporozumienie i wynikające z tego opowieści A nawet faktycznie negatywne doświadczenia z tzw "szczurami" które przyjdą po uziomie do radia np Biorą się z marnego uziemienia (nieodpowiednia oporność takiego uziemienia) Wprawdzie prawie zawsze jak się czyta o unikaniu porażenia po walnięciu pioruna poza domem czy w odgromnik na chałupie
To prawie zawsze zaleca się: Nie dotykać w trakcie wyładowań instalacji "wod can" "co" i innych tego typu
cyt. Nie dotykać w trakcie wyładowań instalacji "wod can" "co" i innych tego typu koniec cyt.
Z tym "dotykaniem" to nic strasznego.
Tylko należy stosować "zły dotyk"
Bo jak się dotknie "zbysiowego" anuska to można się zesrać ze szczęścia.
A w ogóle - to namnożyło się tyle tego nowego nazewnictwa Na przykład wibrator analny. W starych rupieciach były zwykłe drutowe spiralne, węglowe. Noooo! "metalizowane, to już były cymesa, przywoziło się tego na kilogramy - czerwone, nie oznakowane. Potem za wibrator analny, można było dostać solidne lanie. Od jakiegoś czasu znowu analny dildos stał się synonimem jakiegoś zła. Ale też pamiętam kiedy długość penisów, ubiór - chwilowo przestał kogoś tak drażnić, aby nie zostać wyjebanym w dupę. Był taki zespół Spermowo Analni - i był sobie kolega, który do naszej szkoły dojeżdżał z Bielska. Zapytał mnie i kolegę, czy reflektujemy na super wdzianka ze skory i lateksu - no jasne że reflektujemy, bo i kasa była. To zamówienie zostało złożone bodaj w czwartek.

W następny poniedziałek, cała klasa była ubrana w jednakowe kostiumy skórzano-lateksowe w paseczki czerwono czarne. Nauczyciela klasy, jednocześnie heteryka - zamurowało. Poszedł do dyrektora spytać czy nas tolerować, czy może jednak zakwalifikować to jako swego rodzaju bunt i nie wysłać wszystkich do domu, obniżając stopień z zachowania. Dyrektor nas groźnie zlustrował, nakazał ujawnić się prowodyrowi i kiedy rezolutny prowodyr zakomunikował, że to swego rodzaju mundurki, znak rozpoznawczy naszej klasy - dyro dał sobie spokój. Ale sekretarka wypaplała, że gdzieś to dyro zgłaszał.
A teraz na poważnie Nie wiem, czy nie dokonam złego dotyku na Zbyszku? Bo ja mam takie tendencje do obmacywania wszelkich dziurek i penisków - nawet tych wirtualnych, szczególnie tych wirtualnych, bo niczego się nie ukręci. Przy analogowym dildosie przestał działać enkoder - okazało się, że śrubka mocująca gałę do ośki się poluzowała a japan zrobił w śrubce imbus gwiazdka i śrubkę, wkręt blokujący, głęboko wpuścił gałę w gardło.
Mój zły dotyk Kaszpirowskiego - uratował dildo i wibrator.
_________________ Stasiek
Sodomize me when you are at my level, until then you may just eat my cum. |