Michal_Czerkawski_sq4ctp pisze:
No nie panikuj
Coś innego mnie zafascynowało
Jak ty regulujesz temperaturę? Tam widzę stary, jeszcze po giermańcu zawór przy tym żeliwnym kaloryferze- bo to nie jest Danfoss - przecież!
No nie panikuj
Coś innego mnie zafascynowało
Jak ty regulujesz temperaturę? Tam widzę stary, jeszcze po giermańcu zawór przy tym żeliwnym kaloryferze- bo to nie jest Danfoss - przecież!
Kurde Stachu, tyś się kiedyś ruszył gdzieś poza swoje "gumno"? Odkrywasz świat jak dwulatek. Nie wiem co to za zawór, jak
tym kręcę w lewo to kaloryfer robi się zimniejszy, a jak w prawo, to cieplejszy
Piastach, czort go wie...
Michal_Czerkawski_sq4ctp pisze:
Dobrze że już MO i ORMO nima - jeszcze który twój kolega za akordeon by wziął ten kaloryfer po giermańcu.
Dobrze że już MO i ORMO nima - jeszcze który twój kolega za akordeon by wziął ten kaloryfer po giermańcu.
Co ty taki nowoczesny, pomyśleć by można, że to ja mam siedemdziesionę na karku....
Michal_Czerkawski_sq4ctp pisze:
Okna pozaklejane, czy jakoś inaczej "zamurowane"?
Okna pozaklejane, czy jakoś inaczej "zamurowane"?
To akurat mam na topie, szyby z warstwą ciekłego kryształu. Elektrycznie się to ustawia w przezroczyste lub nieprzepuszczające
światła. Od giermańca oczywiście.
A ty jak ogrzewasz chałupę, że te kaloryfery tak cię przerażają? Może kaflak po giermańcu?