Posty: 841 #2597704
|
Kaloryfer jak kaloryfer, no żeliwny i co w tym nadzwyczajnego? Co tam jeszcze odkryjesz? Okno, parapet, czarne i białe kable... No i co?
Nic, jak jestem w kwadracie, to się zgłoszę, a jak nie, to nie. Nie lubię nosić czynnej komóry, przeważnie mam wyłączoną. No i co z tego? Ciebie tak wiele zwyczajnych rzeczy dziwi. Ten ruter pod biurkiem też? Bez sensu, nie wyszło ci... Nie masz pomysłów, a mnie się już dziś nie chce błaznować, więc może dajmy sobie na wstrzymanie. |