W tej dykteryjce zabrakło jeszcze informacji że STach zebrał z klubowego fajansu sporo złomu z którego miał coś wykonać (tak obiecywał). Zardzewiałe szczątki pokazywał następnie jako swoje wykonanie PCB chwaląc się też szefowaniem w klubie. To "trochę" nieuczciwe postępowanie po tym jak dobrze był traktowany w klubie pomimo tego co sobą reprezentował .