
Lokalizacja:
działka starego
Posty: 106 #2580554
|
To mój Adolfik, łotr jeden, tak się odgryza za tą komisję dyscyplinarną w DOKP Wrocław.
Powiedział, że jak go z tego obchodowego na kolei żelaznej wywalą, wszystkie pociągi zatrzyma.
Ma tam kto jaki kabel od prodiża? Jak byłem mocniejsza, jedynie po omłotach tym kablem, na chwilę był człowiekiem.[/quote]
Pajacu jeden, ciągle ci się marzą stare metody sadysto? Tak swoją rodzinę ciulu 'prostowałeś'? Kablem od prodiża? Takich metod cie nauczyli w SB?
Pewnie czekają, tak jak rodzina degenerata SK admina. Aż dziwne że oni się pierwsi doczekali, śmiewciu jeden. To na pewno ty wpędziłeś Mariusza w alkoholizm, za dużo na priva gadaliście, za dużo go telefonami gnębiłeś. Jego śmierć obciąża twoje sumienie, ty zdegenerowana świnio.
Chcesz kolejne spotkanko na peronie? znowu fikniesz i cie będą na biało sale musieli wieźć, ubierz tylko pampersa tym razem, bo ostatnio jak dostałeś po ryju to sie pojszczałeś i był dodatkowy obciach, świrze porąbany, szczurze śmierdzący.[/quote]
Adolfku mój ty kochany.
Co cię tak rozzłościło?
Zwal se Adolfku wacka, to cię zawsze uspakajało.
Mówiła ja twojej kluseczce, coby ci loda zrobiła, a ona - nie!
Jakby ci wacka wyczyściła, to by ci te nerwy uspokoiła.
Ty się nie cackaj z nią, peron, nie peron, Świebodzki, nie Świebodzki, lej wiedźmę, tylko wsadź jej co do paszczy, aby się tak nie darła. A potem lej kablem ile wlezie.
O Mariusza się nie martw, dzwonił do mnie Adolfku i powiedział, że czeka na ciebie. Tylko tego ruskiego bimbra się napij co po sowieckiej armii na Świebodzkim ty kupił. Szybko i bezboleśnie wykitujesz, bo te świństwa z Biedry ci tylko z letka wontrobe gnijom. Mariusz kiwa na ciebie, byś się uwinął szybko i skończył ten beznadziejny żywot. _________________ A mówiłam ja tobie Adolfku. Zwal se konia, ale staremu daj spokój, on nas żywi i broną broni. A ty nie! Zajebie starego chuja za mojom małom pytkę. Ty masz małom pytkę po tym Niemcu blondasie, co mi ciebie udupczył. Chciała ja mieć Giermańca, coby nas z Breslau nie wywalili jak wrucom. Ale miał małom pytkę i na ciebie przeszło. Miał tesz takie płetwy - jak ty teraz masz. Żadne pepegi ci nigdy nie pasowały. |