Kutaswylizator pisze:
No nie, wszyscy wiedzą - nic nie robiłem, żyłem bez stresu, kawiorem się objadałem i na ludzi związanych z radiem donosiłem, za co dobrze żyłem, kupiłem trzy domy i ciągle na zadaniach to za Łabą - to za kałużą.
A emeryturę mam resortową z firmy. Niewiele tego, bo tylko 18 tys i siedemset zł. Ciężko mi idzie, jak byłem aktywny, kasy w bród.
No nie, wszyscy wiedzą - nic nie robiłem, żyłem bez stresu, kawiorem się objadałem i na ludzi związanych z radiem donosiłem, za co dobrze żyłem, kupiłem trzy domy i ciągle na zadaniach to za Łabą - to za kałużą.
A emeryturę mam resortową z firmy. Niewiele tego, bo tylko 18 tys i siedemset zł. Ciężko mi idzie, jak byłem aktywny, kasy w bród.
.. i ciągle mieszklasz w tej zapchlonej ruderze na Zdrzałka...