SP1AP pisze:
Piotrek nie musisz mnie bronić, a ja nie muszę się nikomu tłumaczyć, bo moi przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie są za głupi, żeby rozumieć.
Piotrek nie musisz mnie bronić, a ja nie muszę się nikomu tłumaczyć, bo moi przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie są za głupi, żeby rozumieć.
No i fajno, ale czasem może warto ludziom uświadomić, że błądzą... Cholernie łatwo oskarżać i dla tego oskarżenie jest zawsze orężem
głupców, jak też samego Szatana (ja akurat jestem przekonany, że taki osobowy byt istnieje w świecie). Nasłuchałem się ich bredni
"do wyrzygania" ilekroć jakiś nagłośniony medialnie wypadek się wydarzył: "to co on nie widział?", "to ona nie wiedziała?", "jak
można zostawić dziecko same w takich okolicznościach?", "no przecież jak widzę że jest zagrożenie, to go unikam". I różne tego typu
pierdoły. Teoretycy cudzych przeżyć, cudzych wrażeń i jednocześnie chodzące rejestry cudzych błędów. Przychodzisz do nowej
roboty i "majster" wydaje ci polecenie, a ty na to: ale ja nie wiem jak to zrobić. No co ty nie wiesz? "No nie wiem..." Mnie to nikt nie uczył!
Jarek, idź mu pokaż... I człowiek gotuje się w sobie mając świadomość tego jak góruje nad tym majstrem i tym Jarkiem (oraz jak sam w
przeszłości uprzejmie traktował zależnych od niego młodych adeptów sztuki), ale tu właśnie zaczyna być ważna pokora o której pisałem dziś w
jakimś innym poście
...
O, już mam. DYSZCZ jest niezawodny, oni się nie starzeją wraz z nami
pokolenia"? Sam nie wiem, nie ważne
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY. DARMOWA REJESTRACJA