Banshee pisze:
Prawda jest taka, że ty i Stach to jedna i ta sama osoba (fizycznie) chociaż tu na forum obserwujemy różne manisestacje psychiczne tegoż.
Prawda jest taka, że ty i Stach to jedna i ta sama osoba (fizycznie) chociaż tu na forum obserwujemy różne manisestacje psychiczne tegoż.
Dzięki, to niezamierzony wyraz najwyższego uznania dla moich talentów
niejednokrotnie. On miał z tego chwilową "brechę", np. gdy napisałem, że często w oczach człowieka można bardzo wiele zobaczyć,
bez słów. Kluczem do poznania człowieka jest poznanie samego siebie i (jak ja to gadam) pokonanie samego siebie, lecz to temat na inną
dysputę. Nie ważne, chyba nie tylko ja stawałem się tu Staszkiem. Sam prawdopodobnie też niejednokrotnie tutaj "walczyłem" z osobami "dla jaj"
go naśladującymi
i w tym jest wartość
P.S. A tak przy okazji, Stanlej jest już definitywnie "kaput"?