Posty: 841 #2570096
|
Abstrahując już do przedmiotu naszego sporu (zresztą sam nie wiem jaki on jest, chyba to kto z nas jest "złym człowiekiem" napiszę coś o pamięci. Sam jej nie posiadam i częstokroć borykam się z tym samym problemem po raz kolejny nie przypominając sobie w jaki uprzednio sposób go rozwiązałem. Zauważyłem przy tym, że szereg ludzi polega jedynie na swojej pamięci i tylko na jej podstawie "rozpracowuje" rzeczywistość. To się sprawdza w praktyce, ale jest takie nudne i ta metoda wykłada się przy "nowym", przy tym z czym jeszcze nie mieliśmy do czynienia. Ta metoda (na którą skazani są "pamięciowcy" nie jest twórcza i jest taka cholernie nudna...
P.S. Chwilę o tym pomyślałem i widzę, że spłyciłem problem. Pamięć jest dobra jeżeli korzystamy z niej w sposób "kombinatoryczny". Przeciwstawiamy w naszym umyśle różne zapamiętane uprzednio zjawiska oraz konfrontujemy je z obecnie poznanymi w celu wyciągnięcia wniosków. Nie wiem jak to powiedzieć, nie ważne...
P.S.2 Cóż, lecz by tę metodę w praktyce stosować to trzeba posiadać jednocześnie te dwa talenty: pamięć i rozum, a ponad to - by stosować ją skutecznie, trzeba mieć też dobrą wolę. Nie ważne... |