RadioamatorKrotkofalowiec pisze:
Jeśli chodzi o samo radioamatorstwo - mam się czym chwalić - dzisiaj też!
Jeśli chodzi o krótkofalarstwo - mam się czym chwalić.
Jeśli chodzi o samo radioamatorstwo - mam się czym chwalić - dzisiaj też!
Jeśli chodzi o krótkofalarstwo - mam się czym chwalić.
No właśnie - tylko "chwalić" to pragnienie własnej chwały tak zniechęca mnie do ciebie. To nie koresponduje
z "duchem krótkofalarskim" i utwierdza mnie w przekonaniu, że nie jesteś jednym z nas.
RadioamatorKrotkofalowiec pisze:
Czy mój sposób bycia jest naganny może?
Natomiast twój sposób bycia i innych - jak ich nazwać? - z tego forum - to wasz sposób bycia jest poprawny,
słuszny zasługujący nawet na ordery może?
Czy mój sposób bycia jest naganny może?
Natomiast twój sposób bycia i innych - jak ich nazwać? - z tego forum - to wasz sposób bycia jest poprawny,
słuszny zasługujący nawet na ordery może?
Cóż, ja też się tu maksymalnie wydurniam i traktuję to miejsce jako sposób na weekendowe chwile nudy więc
niezręcznie czuję się występując z takim oskarżeniem. Jednak tylko ty tutaj permanentnie szkalujesz innych
forumowiczów oraz epatujesz ohydną treścią i formą wypowiedzi nie dając nic pozytywnego w zamian.
Gdyby tak było, że ta "palma" odbija ci co jakiś czas, ale też czasem się ogarniesz i puścisz jakiś
wartościowy post, to każdy tu by ci wybaczył te chwile szaleństwa, jednak u ciebie to trwa permanentnie.
Cały czas przedstawiasz się w ohydnej formie swoją nienawiścią do środowiska krótkofalowców jednocześnie
żądając byśmy uznali ciebie za jedynego godnego przedstawiciela tego hobby. To naprawdę jest żałosne...
RadioamatorKrotkofalowiec pisze:
Załóżmy że zostało mi udowodnione iż współpracowałem z firmą SB Kiedy to było? Co ja komu zrobiłem?
Załóżmy że zostało mi udowodnione iż współpracowałem z firmą SB Kiedy to było? Co ja komu zrobiłem?
Już kiedyś ci o tym pisałem. Nikt nigdy by ci tu nie wytknął tego wstydliwego zakątka przeszłości gdybyś sam
ciągle nie próbował pozować na jedynego rycerza cnoty w zakonie nieprawości. Gdybyś nie twierdził cały
czas, że wszyscy inni użytkownicy tego forum są tumanami, nieudacznikami, matołami nie mającymi pojęcia o radiu
to nie zaczęto by weryfikować twoich kompetencji. We mnie znalazłeś wroga po tym jak na mój naiwny post o fc-40,
gdy po dwudziestu latach przerwy zapragnąłem powrócić do tego hobby, wywaliłeś jakiś żałosny tekst w stylu
"kim ty w ogóle jesteś, żaden z ciebie krótkofalowiec, zamilcz i mnie podziwiaj". Twoje oskarżycielskie domniemania
trafiły w próżnię, a ja sam zainteresowałem się kim właściwie jest ten, który mnie tak bezczelnie i w ohydnej
oskarża powołując się na wartości, które nie są mi obce i zupełnie odmiennie je postrzegam.
RadioamatorKrotkofalowiec pisze:
Jeszcze o poplecznikach.
Ja nie potrzebuję żadnych popleczników, nikogo kto by mi kadził.
Kierowałem ludźmi swego czasu i wiem jak potrafią podwładni kadzić. Mnie to nie było i nie jest potrzebne, to kadzenie mi.
Kolegów, przyjaciół miałem i mam. I to takich co mogłem i mogę nadal na nich polegać jak na samym sobie.
Jeszcze o poplecznikach.
Ja nie potrzebuję żadnych popleczników, nikogo kto by mi kadził.
Kierowałem ludźmi swego czasu i wiem jak potrafią podwładni kadzić. Mnie to nie było i nie jest potrzebne, to kadzenie mi.
Kolegów, przyjaciół miałem i mam. I to takich co mogłem i mogę nadal na nich polegać jak na samym sobie.
A ja nie mam. Pogoniłem pasożytów lata temu i mam spokój od "kolegów".
RadioamatorKrotkofalowiec pisze:
Forumowych bydlaków, którzy mnie zaczęli nękać bez dania racji.
Forumowych bydlaków, którzy mnie zaczęli nękać bez dania racji.
Nie wiem jaką krzywdę ci tu zrobili, ale gdzie teraz oni są? Wskaż mi ich to będziemy razem walczyć o prawdę.
RadioamatorKrotkofalowiec pisze:
Przyjdzie czas, że ci co obecnie są kapusiami i dostali za to ordery, przyjdzie taki czas, że ich będą gnoić dzisiejsi "pampersy" Którzy staną się kiedyś "tropicielami poprawności patriotycznej"
Przyjdzie czas, że ci co obecnie są kapusiami i dostali za to ordery, przyjdzie taki czas, że ich będą gnoić dzisiejsi "pampersy" Którzy staną się kiedyś "tropicielami poprawności patriotycznej"
Myślę, że nie jesteś szczery...