cyt:
Jak ja bym dostawała jedną złotówkę polską za każdym razem jak ta świnia ogłasza swój koniec, to ja bym ho ho hoho ho... zaraz bym sobie ładną górę w Karpatach zakupiła na własność...
Stach, ty nie masz za grosz przyzwoitości - teraz założysz nowe konto 'za_grosz_przyzwoitości' i będziesz dalej się dręczył na tym forum...
Cholewę masz z gęby, śmierdzącą cholewę nic więcej, tfu...
P.S.
Na PKI nie wracaj, jesteś tam przegrany, juz o tobie zdążyli zapomnieć.
koniec cyt.
No pacz pan!
Jeden stosuje metodę:
wsadź palec w dupę, wódź tym udupionym paluchem po szybie akwarium i rybka za tym udupionym paluchem będzie pomykała.
Inny stosuje metodę wysublimowaną, no to już jest perwersja:
Nie wierzgaj przeciwko ościeniowi
To coś takiego jakby Azja Tuhaj beja syn był strofowany kiedy mu pal w dupę wciskali końmi - nie wierzgaj przeciw palowi! Przeciw penetracji jelita grubego i w końcu całego odwłoka - nie wierzgaj o nieszczęsny!
No perwersja w czystej postaci!
Tak więc Xymena - wbija mi oścień i przestrzega - nie wierzgaj!
Skoczyłeś powyżej swego chuja Xymena
Otwarłeś parasol w swej dupie - oklaski!!!
Jak ja bym dostawała jedną złotówkę polską za każdym razem jak ta świnia ogłasza swój koniec, to ja bym ho ho hoho ho... zaraz bym sobie ładną górę w Karpatach zakupiła na własność...
Stach, ty nie masz za grosz przyzwoitości - teraz założysz nowe konto 'za_grosz_przyzwoitości' i będziesz dalej się dręczył na tym forum...
Cholewę masz z gęby, śmierdzącą cholewę nic więcej, tfu...
P.S.
Na PKI nie wracaj, jesteś tam przegrany, juz o tobie zdążyli zapomnieć.
koniec cyt.
No pacz pan!
Jeden stosuje metodę:
wsadź palec w dupę, wódź tym udupionym paluchem po szybie akwarium i rybka za tym udupionym paluchem będzie pomykała.
Inny stosuje metodę wysublimowaną, no to już jest perwersja:
Nie wierzgaj przeciwko ościeniowi
To coś takiego jakby Azja Tuhaj beja syn był strofowany kiedy mu pal w dupę wciskali końmi - nie wierzgaj przeciw palowi! Przeciw penetracji jelita grubego i w końcu całego odwłoka - nie wierzgaj o nieszczęsny!
No perwersja w czystej postaci!
Tak więc Xymena - wbija mi oścień i przestrzega - nie wierzgaj!
Skoczyłeś powyżej swego chuja Xymena
Otwarłeś parasol w swej dupie - oklaski!!!