Michal_Czarkowski_sq4ctp pisze:
Staśku, kiedy umrzesz?
Staśku, kiedy umrzesz?
On już nie żyje. Jest tym "żywym trupem" z mojego wierszyka. Litujemy się nad tym biednym indywiduum, a on nas
za to bluzga... On wie, że nie zasługuje na szacunek, więc gardzi ludźmi, którzy mu go okazują...