Posty: 841 #2551455
|
pepek pisze:
Specjalnie kopiuję, aby pozostało na wieki wieków.
Oczywiście bezzasadnie, bo ja nie wstydzę się swoich postów i ich nie usuwam. Nieudolnie usiłujesz stworzyć wrażenie, że poniosłem jakąś porażkę i powinienem się czegoś wstydzić. Zupełnie ci to nie wychodzi, jak wszystko co czynisz zresztą...
pepek pisze:
Wez to synku skasuj te filmiki, strasznie się kompromitujesz!
Zapominasz do kogo mówisz - ja znam te metody. Wiem kto i w jakim celu stara się wywołać w człowieku poczucie wstydu, lęk, przekonanie o własnej bezwartościowości itp. Do lustra sobie to powiedz to prędzej uzyskasz spodziewany efekt, niż plotąc to mnie 
pepek pisze:
Do głowy by mi nie przyszło, że ktoś się tak ośmieszy!
Ty to masz w ogóle ciasną głowę i niewiele się w niej mieści poza miłością własną 
pepek pisze:
Jak miałem 7- 8 lat, zdecydowanie staranniej wykonywałem taki montaż.
Czemu tobie się ciągle wydaje, że otoczony jesteś ludźmi głupszymi od siebie, kiedy fakty temu przeczą? Myślisz, że ja nie wiem o tym, iż nie tylko na tym forum jesteś "królem obciachu"? Doskonale wiem, że przede wszystkim w najbliższym otoczeniu masz totalną "mogiłę" i od tego tu uciekasz...
Gnojowica jest moja ulubiona, to fakt, ale znalazłem właśnie "Żywe trupy" - to mi też nie najgorzej wyszło:
Żywe trupy
My, za życia pogrzebani W ograniczeń swych kaftanie Bierzym z lęków ojcowizną Znacząc żywot wstydu blizną
Bronia naszą – oskarżenie A cierpienie – nasze brzemię Pragniem, łakniem bez wytchnienia Dobra, prawdy? Mienia, mienia!
Legion, multum, miriad grupy! Imię nasze – żywe trupy!
To znaczy, właściwie dennie mi wyszło, ale biorąc pod uwagę płyciznę poezji współczesnej, to może być  Krótko mówiąc: Szymbora i tak wymięka, a dali jej Nobla  Nie wiem, czy to "bierzyć" powinno być przez "rz, czy "ż". Nie ważne...
|